Madera to miejsce szczególne, a jej tajemnice tylko to potwierdzają. Warto je poznać, zanim rozpoczniesz swoją przygodę – te fakty świadczą o niesamowitym bogactwie kulturowym i przyrodniczym wyspy.
Ludzie i historia
Madera od wieków przyciągała wielkie nazwiska – od królów po gwiazdy futbolu.
Polskie ślady: Na wyspie mieszka na stałe około 200 Polaków. Gościliśmy tu również marszałka Józefa Piłsudskiego, który regenerował siły w willi Quinta Bettencourt, oraz Jana Pawła II, którego wizytę upamiętnia pomnik przed katedrą w Funchal.
Cristiano Ronaldo: Najsłynniejszy maderczyk urodził się w dzielnicy Santo António w Funchal. Cristiano Ronaldo ma tu swoje muzeum, hotel, a nawet lotnisko swojego imienia.
Tajemnica królewska: Według legendy król wcale nie zginął pod Warną, lecz osiadł na wyspie jako Henrique Alemão. Więcej o tej historii przeczytasz we wpisie: Władysław Warneńczyk na Maderze.
Słynni goście: Przystanek na wyspie robił m.in. Krzysztof Kolumb. Swoje ostatnie miesiące życia spędził tu Karol I Habsburg, a malownicze klify w Camara de Lobos upodobał sobie Winston Churchill.
Lokalne przezwiska: Mieszkańcy Madery nazywają sąsiadów z Porto Santo „profetami”, natomiast ci drudzy odwdzięczają się im mianem „amerykanów”.

Niezwykłe konstrukcje i technika
Inżynieria na Maderze musiała dostosować się do trudnego, górzystego terenu.
Niezwykłe lądowanie: Lotnisko na Maderze posiada pas startowy wsparty na 180 kolumnach o wysokości 70 metrów. To jedna z najbardziej spektakularnych konstrukcji tego typu na świecie.
Lewady: Unikalny system nawadniający. Obecnie istnieje około 200 lewad o łącznej długości 2500 km.
Achadas da Cruz: Znajdziesz tu najbardziej stromą kolejkę linową w Europie (nachylenie 98%!). Pierwotnie służyła rolnikom, dziś przeraża i zachwyca turystów.
Wrak Bowbelle: U wybrzeży Madalena do Mar spoczywa statek, który wcześniej brał udział w tragicznej katastrofie na Tamizie w Londynie. Dziś jest mekką dla nurków.
Wskazówka: Większość tych miejsc najlepiej odwiedzić własnym autem. Z kodem ODKRYJMADERE wynajmiesz je 5% taniej. ZAREZERWUJ AUTO I ODKRYWAJ WYSPĘ

Przyroda i środowisko
Natura na Maderze jest pod szczególną ochroną – ponad 60% powierzchni wyspy to Park Narodowy.
Lasy Laurissilva: Pradawne lasy wawrzynowe wpisane na listę UNESCO – to żywa pamiątka sprzed milionów lat.
Cabo Girão: Jeden z najwyższych klifów Europy (580 m) z przeszklonym tarasem widokowym.
Winnice na pionowo: Uprawa winogron na Maderze to sport ekstremalny. Krzewy rosną na tak stromych zboczach, że zbiory często wymagają niemalże wspinaczki.
- Skarb piratów na Selvagens: Niektórzy wierzą, że na bezludnych i niedostępnych Wyspach Selvagens (Wyspy Dzikie) swoje legendarne skarby ukrył William Kidd – jeden z najokrutniejszych piratów w historii. Choć do dziś nikt nie odnalazł złota, legenda ta wciąż rozpala wyobraźnię badaczy i poszukiwaczy przygód odwiedzających archipelag.

Tradycja i smaki
Wino Madera: Produkowane od ponad 300 lat. Było ulubionym trunkiem ojców założycieli USA – wzniesiono nim toast w dniu ogłoszenia Deklaracji Niepodległości.
Pochodzenie nazw: Nazwa wyspy oznacza „drewno” (Ilha Madeira), a stolica Funchal wywodzi się od kopru (funcho), który gęsto porastał te tereny.
- Historia wielorybnictwa: Miejscowość Caniçal była jednym z ostatnich miejsc w Europie, gdzie zaprzestano połowów wielorybów (ostatecznie zakazano ich w 1981 roku, a ostatnia baza przestała działać w 1986). Statystyki są porażające: w ciągu zaledwie 40 lat wielorybnicy z Madery zabili 5885 wielorybów. Dziś w Caniçal znajduje się ciekawe Muzeum Wieloryba (Museu da Baleia), które pokazuje tę trudną historię oraz ewolucję wyspy w stronę ochrony tych ssaków.

Kulinarne symbole wyspy
Espetada, czyli tradycja na kiju: To soczyste kawałki wołowiny nacierane czosnkiem i solą. Prawdziwa, tradycyjna espetada powinna być pieczona na gałązkach drzewa laurowego, które nadaje mięsu niepowtarzalny aromat. Dziś w restauracjach częściej spotkasz metalowe szpady, ale smak pozostaje ten sam.
Espada – najbrzydsza i najsmaczniejsza ryba: Pałasz czarny (Espada) to głębinowa ryba o przerażającym wyglądzie (czarna skóra, wielkie oczy, ostre zęby). Mieszka w mroku, ponad 1000 metrów pod lustrem wody. Choć wygląda groźnie, jej białe mięso jest delikatne i rozpływa się w ustach – koniecznie spróbuj jej w kultowym zestawieniu ze smażonym bananem.
Poncha – płynna energia: Narodowy trunek Madery, który pierwotnie pili rybacy, by rozgrzać się przed wypłynięciem w morze. Powstaje na bazie aguardente (alkoholu z trzciny cukrowej), miodu i soku z cytryny. Ciekawostką jest narzędzie używane do jej mieszania – drewniany mątewnik zwany caralhinho.
Rum z Madery (Aguardente de Cana): Madera to jedno z niewielu miejsc w Europie, gdzie produkuje się rum z czystego soku z trzciny cukrowej (tzw. rum rolniczy), a nie z melasy. To właśnie on nadaje autentyczny charakter maderskiej ponchy. Tradycja uprawy trzciny jest tak stara jak sama kolonizacja wyspy – w XV wieku Maderę nazywano nawet „cukrową wyspą”.
Bolo do caco – chleb z bazaltu: To najpopularniejszy dodatek do dań na wyspie. Choć nazywa się go „chlebem”, tradycyjnie pieczony jest na gorącym kamieniu bazaltowym zwanym caco. Najlepiej smakuje na ciepło, sowicie posmarowany masłem czosnkowym z pietruszką. Co ciekawe, ciasto zawiera sporą dawkę batatów (słodkich ziemniaków), co nadaje mu wyjątkową miękkość.
Banany z Madery (Banana da Madeira): Są mniejsze, ale znacznie słodsze i bardziej aromatyczne od tych, które znamy z polskich marketów. Wynika to z faktu, że dojrzewają na słońcu znacznie dłużej. Co ciekawe, ze względu na rygorystyczne normy UE dotyczące wielkości owoców, przez lata miały problem z eksportem, ale Maderczycy nigdy nie zmienili sposobu ich uprawy. Dziś są dumą wyspy, a ich plantacje na małych tarasach (poios) to fundament tutejszego krajobrazu.
Wyspa marakui (Maracujá): Madera to raj dla miłośników marakui. Występuje tu ona w kilkunastu odmianach – możesz spróbować marakui cytrynowej, bananowej, ananasowej, a nawet o smaku pomidora czy truskawki! Najlepiej szukać ich na lokalnych targach (jak Mercado dos Lavradores), choć trzeba uważać na „turystyczne” ceny. Marakuja jest też sercem najlepszej, orzeźwiającej ponchy (Poncha de Maracujá).

Madera w popkulturze
Wielkie kino: Gregory Peck mieszkał w słynnym hotelu Reid’s Palace podczas zdjęć do filmu „Moby Dick”. Wyspę odwiedzili również Charlie Chaplin i Roger Moore.
Polskie akcenty: To tutaj kręcono pierwsze odcinki serialu „Teraz albo nigdy!” (TVN), a Edyta Górniak wybrała klify Madery do swojego teledysku „Teraz tu”.
